Sorting
Source
Katalog zbiorów
(6)
Form of Work
Książki
(6)
Proza
(3)
Poezja
(1)
Status
available
(5)
unknown
(1)
Branch
Wypożyczalnia
(6)
Author
Wiśniewski Jacek (1961- )
(4)
Urbanowska Zofia (1849-1939)
(2)
Antecki Tadeusz (1916-1992)
(1)
Dobrecki Krzysztof (1951- )
(1)
Klama Paula (1991- )
(1)
Kosmowska Barbara (1958- )
(1)
Maluśkiewicz Piotr (1946- )
(1)
Mazurkiewicz Józef (1947- )
(1)
Year
2020 - 2026
(1)
2010 - 2019
(5)
Time Period of Creation
1801-1900
(2)
2001-
(2)
Country
Poland
(6)
Language
Polish
(6)
Demographic Group
Literatura polska
(4)
Subject
Adwokaci
(1)
Antecki, Tadeusz (1916-1992)
(1)
Armia Andersa
(1)
Dobrecki, Czesław
(1)
Etyka
(1)
II Brygada Legionów Polskich (1914-1917)
(1)
II wojna światowa (1939-1945)
(1)
Kariera
(1)
Małe miasto
(1)
NSZZ "Solidarność"
(1)
Praca
(1)
Relacja romantyczna
(1)
Turystyka
(1)
Władza
(1)
Zaleska, Ewa (1949-2005)
(1)
Żołnierze
(1)
Życie codzienne
(1)
Subject: time
1801-1900
(1)
1901-2000
(1)
1914-1918
(1)
1939-1945
(1)
1945-1989
(1)
Subject: place
Konin (woj. wielkopolskie)
(4)
Konin (woj. wielkopolskie ; okolice)
(1)
Polska
(1)
Zagórów (woj. wielkopolskie, pow. słupecki, gm. Zagórów)
(1)
Genre/Form
Opowiadania i nowele
(1)
Opowiadania i nowele obyczajowe
(1)
Pamiętniki mówione
(1)
Pamiętniki polskie
(1)
Powieść obyczajowa
(1)
Przewodnik turystyczny
(1)
Wiersze
(1)
Domain
Podróże i turystyka
(1)
6 results Filter
No cover
Book
In basket
This item is available in one branch. Expand information to see details.
Wypożyczalnia
There are copies available to loan: sygn. 929 (1 egz.)
Book
In basket
Opowiadania o różnie pojmowanej drodze do wolności obejmujące czas zaborów, II wojnę światową, losy żołnierzy tułaczy, żołnierzy Karpackiej Brygady, działaczy Solidarności.
This item is available in one branch. Expand information to see details.
Wypożyczalnia
There are copies available to loan: sygn. 821.162.1-3 (1 egz.)
Book
In basket
Klamka upadła / Paula Klama. - Konin : Firma Księgarska Mawi, copyright 2019. - 53, [1] strona ; 21 cm.
Form of Work
Demographic Group
Genre/Form
Debiutancki tomik poetycki koninianki Pauli Klamy, absolwentki Wydziału Architektury Politechniki Poznańskiej, autorki wierszy z zaprojektowaną formą graficzną. Paula jest finalistką konkursu poetyckiego Diamentowego Głosu w Warszawie (2016 r.) oraz laureatką Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego Milowego Słupa w Koninie (2017 i 2018 ). Poetka mówi o swojej twórczości, że jest to poezja inżyniersko-angeologiczna.
This item is available in one branch. Expand information to see details.
Wypożyczalnia
O dostępność zapytaj w bibliotece: sygn. 82-1 (1 egz.)
Book
In basket
This item is available in one branch. Expand information to see details.
Wypożyczalnia
There are copies available to loan: sygn. 913(438) (1 egz.)
Book
In basket
Konińska pisarka Zofia Urbanowska pomimo tego, że żyła aż dziewięćdziesiąt lat i zaczęła pisać za młodu, wydała tylko osiem książek (ogromny jest natomiast jej dorobek publicystyczny). Połowa z nich to publikacje przeznaczone dla młodych czytelników, a wśród nich najbardziej znany, wspominany m.in. przez Czesława Miłosza i Jarosława Iwaszkiewicza, „Gucio Zaczarowany” oraz powieść dla młodzieży pt. „Księżniczka” (przez wiele lat w kanonie lektur szkolnych). Pozostałe cztery książki to powieści przeznaczone dla dorosłych czytelników. Wszystkie zostały napisane w latach 1874-1916, ale tylko dwie („Atlanta, czyli przygody młodego chłopca na wyspie tajemniczej…” oraz „Wszechmocni”) nie doczekały się wznowień w niepodległej Polsce. Powieść „Wszechmocni” jest zupełnie nieznana. W katalogach polskich bibliotek znalazłem trzy wydania tej książki. Pierwsze z 1892 roku wydane przez Księgarnię G. Gebethnera i kolejne dwa z 1903 i 1908 roku. Doprawdy nie wiem, czemu w okresie II Rzeczpospolitej i później nie znalazł się wydawca zainteresowany wydaniem tej książki. Tym większą mam satysfakcję, że tę lukę właśnie wypełniło niewielkie, lokalne wydawnictwo Firmy Księgarskiej MAWI z - tak bliskiego sercu autorki - Konina. Dlaczego warto było po ponad stu latach przypomnieć „Wszechmocnych”? Na kartach książki odnajdziemy bezcenny opis życia mieszkańców małego, prowincjonalnego (jakby napisała sam autorka - partykularnego) miasteczka położonego na zachodnim skraju carskiego imperium w dwadzieścia lat po powstaniu styczniowym. Miasteczka, z którego do najbliższej stacji kolejowej (w Kutnie) trzeba było jechać wiele godzin konnym zaprzęgiem, a ocenzurowane i mocno spóźnione wieści z szerokiego świata docierały wraz z przywożoną karetką pocztową prasą. Pisarka była godną przedstawicielką pozytywizmu i dlatego na kartach jej powieści odnajdziemy sporo charakterystycznego dla tego prądu literackiego „zadęcia”. Mimo upływu czasu pozytywistyczny, jakby napisał mistrz Wańkowicz, „smrodek dydaktyczny” nie stracił wcale na swej wadze i aktualności. Przecież i dzisiaj bardzo ważne są pytania, jakie stawiają sobie młodzi (i nie tylko młodzi) Polacy: czy szukać pracy i domu za granicą; wyjeżdżać z małych miast do aglomeracji; stawiać na szybką karierę czy budować swoją teraźniejszość organicznie i od podstaw; działać zgodnie z prawem czy poza jego granicami; wreszcie, czy „opłaca się” być prawym i uczciwym? W czasie lektury uważny czytelnik konstatuje, że takie ludzkie przywary i namiętności, jak: bezpardonowe wykorzystywanie władzy nad innymi ludźmi; owczy pęd ku bogactwu za wszelką cenę; powszechna chęć łamania i naginania prawa dla realizacji swoich celów; wreszcie egoizm i arogancja władzy - wiek temu i dzisiaj są właściwie takie same. Czytelnik ma stale odczucie déjà vu. Gdybyśmy tak powieściowych wszechmocnych wyobrazili sobie nie jako reprezentantów czterech nacji, a członków czterech (pięciu, sześciu, itd.) współczesnych partii politycznych… No właśnie. Czasy inne, sytuacja społeczno-polityczna inna, technologia inna, a ludzie… tacy sami. Urbanowska w swoim pisarstwie jest uniwersalna. Jeśli komuś nie wystarczy prawniczy thriller, to znajdzie we „Wszechmocnych” wielce ekscytujący wątek miłosny, na którego finał czytelnik czeka z taką samą niecierpliwością jak na finał walki samotnego prawnika ze skorumpowanymi i bezwzględnymi przedstawicielami władz miasta i powiatu. Niewątpliwym i ważnym - nie tylko dla wydawcy - walorem powieści jest jej… „konińskość”. Autorka po raz kolejny (tak jest w „Znakomitości” i w „Księżniczce”) fabułę umiejscawia w Koninie, choć w oryginalnych tekstach nazwy miasta nie wymienia lub ją zmienia. Koninianie na kartach jej powieści z łatwością odnajdą opisy tak dobrze znanych im zakątków starej części miasta. Podobnie jak w adaptowanej przez mnie „Znakomitości” – debiucie literackim Zofii Urbanowskiej z premedytacją zdekonspirowałem Konin, który w oryginale jest… Kozłowem. Treść powieści została przystosowana do wymogów współczesnej polszczyzny. Ten, dla niektórych wielce obrazoburczy, zabieg miał na celu ułatwienie lektury młodym, a może nie tylko młodym, czytelnikom. Jestem przekonany, że nie zrobiłem krzywdy oryginalnemu tekstowi Zofii Urbanowskiej. Starałem się ingerować tylko tam, gdzie było to naprawdę konieczne, nie zmieniając stylu autorki ani – oczywiście – intrygującej fabuły powieści. Mam nadzieję, że lektura „Wszechmocnych” będzie dla Państwa przyjemnym i pożytecznym zajęciem. Jacek Wiśniewski – autor adaptacji tekstu oryginalnego
This item is available in one branch. Expand information to see details.
Wypożyczalnia
There are copies available to loan: sygn. 821.162.1-3 (1 egz.)
Book
In basket
This item is available in one branch. Expand information to see details.
Wypożyczalnia
There are copies available to loan: sygn. 821.162.1-3 (2 egz.)
The item has been added to the basket. If you don't know what the basket is for, click here for details.
Do not show it again